czwartek, 27 marca 2014

Marcowe denko


1. Mydło w płynie Linda o zapachu kwiatu lotosu i aloesu jest niedrogie, wydajne i pięknie pachnie. Kupię ponownie.

2. Intensywne serum redukujące tkankę tłuszczową 4D Eveline bardzo ładnie nawilż i napina skórę. Daje efekt chłodzący, który idealnie sprawdzi się latem, więc na pewno kupię. Opinia jest TUTAJ
3.Płyn do płukania jamy ustnej Colgate Complete Care- mocny, zdecydowany smak i odświeżenia na długi czas, cena przeciętna. Może kupię.
4. Pasta do zębów Ziaja bez fluoru - wierzę, że działa, jest niedroga i polskiej produkcji. Kupię znów.
 5. Mydło w płynie Pati o zapachu konwalii ma śliczny aromat, ale mam wrażenie, że wysusza skórę. Używałam na co dzień w kuchni. Raczej nie kupię ponownie.
6. Peeling enzymatyczny Dermedic Hialuro polubiłam, jest łagodny i skuteczny. Nie podrażnia skóry i jest wydajny. Kupię ponownie.
 7. Żel pod prysznic Bebeauty z serii Spa - Japonia ma prześliczny zapach, jest gęsty i wydajny. Kosztował grosze, kupiony w Biedronce. Kupię ponownie i wypróbuję inne zapachy.
8. Sól do kąpieli BingoSpa z aloesem jest niedroga, ale mało wydajna. Z zapachów wolę wersję z pomarańczą. Pisałam o nich TUTAJ

7 komentarzy:

  1. Z twojego denka nie miałam nic:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bingo Spa chyba przereklamowane nieco, za dużo tego na blogach ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum Eveline uwielbiam, a o paście bez fluoru pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten peeling wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ostatnio to mydło Linda, ale zupełnie mi nie podeszło . Za to z serii hydrain są świetne

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko to serum z eveline i tez bardzo lubie : )

    OdpowiedzUsuń