sobota, 16 kwietnia 2016

Ostatnie zużycia


Już dawno nie było u mnie denka, ponieważ ciągle zapomniałam o zbieraniu pustych opakowań. Jakoś jednak udało mi się kilka odłożyć.

Wśród zużytych produktów jest zmywacz do paznokci Essence, który bardzo polubiłam i chętnie kupuję ponownie.

Masakra Lovely Volume Booster jak na kosmetyk z niższej półki sprawuje się całkiem nieźle, utrzymuje się przez cały dzień i dopiero pod koniec widać niewielkie rozmazania.

Antyperspiran Garnier Mineral nie jest najgorszy, ale działa tylko w normalnych warunkach, przy większym wysiłku u mnie spisał się słabo. Na nadchodzący ciepły czas wybiorę inny produkt.

Baza pod cienie Catrice jest rewelacyjna. Pozwala na całodzienne utrzymanie cieni w nienaruszonym stanie. Będę do niej wracać.
Suchy szampon Batiste polecam na wypadek braku czasu, gdy chcemy szybko odświeżyć fryzurę. 

Szampon Nivea Volume uwielbiam za działanie, zapach i konsystencję. Mam zamiar kupić i wypróbować inne rodzaje. 

Płyn do płukania jamy ustnej Listerine używam od lat i zmieniam tylko rodzaje. 
Dezodorant Bi-es Experience the magic pięknie pachnie. Kupiłam go w zestawie z wodą toaletową. 

Isana proponuje kilka rodzajów żeli pod prysznic. Ostatnio używałam wersji marakuja i kokos, ma bardzo ładny zapach. Przyjemnie się ich używa, poznałam kilka rodzajów i wszystkie mi odpowiadają.

Krem do rąk Avon Care oliwkowy jest raczej przeciętny. Zapach średnio mi się podoba, jest zbyt intensywny i sztuczny.  Na pewno do dłoni wybiorę inny rodzaj produktu.

To tyle, jeśli chodzi o moje ostatnio zużyte kosmetyki. Znacie któreś z nich?

14 komentarzy:

  1. Znam Batiste i Isanę, obydwa produkty bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe połączenie kokos i marakuja....musi nieziemsko pachnieć;-)również zaobserwowałam;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubie ten tusz jak i żel z Isany :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię suche szampony z Batiste na awaryjne sytuacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szampony Batiste i zawsze mam je w zapasie. Za to kremy do rąk z tej serii Avon niekoniecznie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie Ci poszło, znam ten żel pod prysznic i zapach bardzo przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szampony Nivea i żele z Isany kupuję często :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję denka :)

    Płyn Listerine miałam i też je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Batiste to u mnie obowiązkowy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę się tego nazbierało :))

    OdpowiedzUsuń