sobota, 9 kwietnia 2016

Słodki marcowy Shinybox

Na temat marcowego Shiny Boxa krążą w sieci skrajnie różne opinie, więc i ja chciałabym dodać coś od siebie. Jest to mój kolejny box i wcale nie uważam, że jest zły. Znalazłam w nim przydatne i praktyczne kosmetyki, które z pewnością wykorzystam. Zresztą większość jest już w użyciu :)

Moim zdaniem spośród zestawu produktów na największą uwagę zasługuje olejek z avokado przeznaczony do pielęgnacji twarzy. Stosuję go na noc od kilkunastu dni i bardzo pozytywnie wpłynął na stan mojej suchej cery. Rano jest zawsze gładka i miękka.
Polubiłam także żel pod prysznic Biały Jeleń o zapachu kaliny i melisy. Jest to kosmetyk dla alergików i osób z wrażliwą cerą, więc dla mnie idealny. Aromat jest przyjemny, świeży, przypominający delikatne kwiaty.
Perfumetka z inspirowanym zapachem nie zachwyciła mnie, wolałabym już coś innego zamiast niej, ale z drugiej strony lubię mieć w torebce miniaturkę wody toaletowej, aby użyć jeśli najdzie mnie ochota. Może też być miłym dodatkiem do prezentu :)
Szampon Timotei z nowej serii jest mi znany i bardzo go lubię. Pięknie pachnie i cudownie wygładza włosy.
Balsam do włosów z portugalskiej zielonej glinki zapowiada się ciekawie, ale z nim poczekam aż skończę bananową litrową maskę Kallos.
Ściereczka Glov ciekawiła mnie od dawna, ale nie spotkałam jej w żadnym sklepie stacjonarnym, więc ucieszyłam się z możliwości sprawdzenia jej skuteczności.
Bon promocyjny Hair Medic na zakup kosmetyku o wartości około 400 zł. jak dla mnie jest wielką pomyłką. Nie powinien w ogóle trafić do pudełka. Nie kupię odżywki do włosów za taką kwotę, ale jeśli ktoś z Was miałby ochotę go zrealizować, piszcie śmiało. Chętnie odstąpię.
Podsumowując, chciałabym dodać, że spodziewałam się po słodkim marcowym pudełku czegoś, co chociaż skojarzy się ze słodyczą np. płynu do kąpieli, pomadki ochronnej lub peelingu o zapachu czekoladowym, a tu zupełnie nic... szkoda, ale i tak nie zamierzam rezygnować z pudełek Shinybox, bo po zliczeniu wartości produktów, koszt pudełka jest niski.


15 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie ten szampon z Timotei :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemny i cudownie pachnie :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa olejku z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś jeszcze nie zamówiłam żadnego Boxa, chociaż trochę czaiłam się na te z Pease

    OdpowiedzUsuń
  4. myślałam,ze dorzucą tam jakieś słodkości ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Biały jeleń mógłby być czymś zastąpiony w tym pudełeczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten kosmetyk odpowiada, ale faktycznie można go kupić wszędzie :)

      Usuń
  6. mnie się pudełko podoba :) balsam do włosów mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam to pudełko i jestem zadowolona z zawartości :)

    OdpowiedzUsuń