niedziela, 10 kwietnia 2016

Zadbane usta z Vaseline Lip Therapy

Podczas chłodnych dni, gdy na dworze wiatr i niższa temperatura, staramy się chronić nasze usta przed szkodliwym działaniem warunków atmosferycznych. Nie lubimy przecież przesuszonych i spierzchniętych ust.
Do pielęgnacji ust używam wówczas kosmetyków marki Vaseline, które przyznacie, że wyglądają bardzo zachęcająco.

Vaseline Lip Therapy znajdują się w niedużych okrągłych metalowych pojemniczkach o pojemności 20g., które w zależności od rodzaju produktu mają różne kolory i nieco odmienny skład:

Niebieska Original: Petrolatum
Czerwona Rosy Lips: Petrolatum, Rosa Damascena Flower Oil, Prunus Amygdalus, Dulcis Oil, Aroma, Linalool, Cl 73360, Cl 77891
Zielona Aloe Vera: Petrolatum, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Isopropyl Myristate, Aroma, Citronellol, Eugenol, Limonene, Linalool

Wazelina jest znana ze swoich właściwości natłuszczających, więc z powodzeniem może być stosowana przy suchych wargach. Przyjemnie nawilża i zabezpiecza usta przez zimnem, a do tego pachnie cudownie.

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo sobie cenię porządne nawilżenie i natłuszczenie ust, zwłaszcza podczas nieciekawej, wietrznej pogody. Zestaw tej marki zapewnia mi ochronę i pielęgnację, której potrzebuję, więc chętnie będę sięgała po te urocze wazelinki.
Wazelina Original bardzo dobrze sprawdziła się także przy suchych skórkach wokół paznokci.
Czytałam, że jest też wersja Cocoa Butter z masłem kakaowym.

Produkty można nabyć m.in. w drogerii Rossmann.

Peeling, który jest niespodzianką od firmy, został umieszczony w gustownym słoiczku. To produkt gęsty, wydajny i słodko pachnący. Bardzo dobrze radzi sobie ze spierzchniętymi wargami. Wygładza i zmiękcza je, więc nawet po jednej aplikacji czujemy różnicę. W składzie cukier trzcinowy, oliwa z oliwek oraz miód, czyli same kosmetyczne skarby. Jest to w 100% produkt naturalny.

Znacie produkty Vaseline?

11 komentarzy:

  1. Wazelina jest niezastąpiona w pielęgnacji moich ust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też odgrywa pierwszoplanową rolę w tym względzie :)

      Usuń
  2. Wyglądają uroczo, jeszcze nie spotkałam ich w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam niektóre wersje w Rossmannie :)

      Usuń
  3. fajnie wyglądają,jeszcze nie miałam
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze używam wazeliny. ;] Moją ulubioną jest wersja czekoladowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mam na nią wielką ochotę :)

      Usuń
  5. nie miałam ich nigdy, ale jakoś wolę te w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń